Modlitwy, Nowenna

Nowenna do Matki Bożej z Karmelu

Nowenna Matki Bożej z Karmelu

Maryjo, sławna Królowo i ozdobo Góry Karmel, z głębokim szacunkiem i wielką radością przychodzimy dzisiaj przed Ciebie, by Cię pozdrowić i wysławiać. Pan obdarzył Cię pięknem ponad wszystkich Aniołów i świętych, ale w sercu Twoim umieścił wielką macierzyńską miłość do nas, Twoich dzieci. Dlatego z ufnością przychodzimy do Ciebie, któraś w świętej szkaplerzu dała nam znak swojej opieki.

Pierwszy dzień

Wielkość Twoja wznosi się ponad niebiosa.

O Maryjo, Matko łaski,
Od wieków obecna byłaś w myślach Bożych jako wspaniały obraz, o Maryjo, i przewyższyłaś niebieskie piękno błogosławionych duchów i piękność łaski wszystkich stworzeń. Kiedyś anioł pozdrowił Cię: „Zdrowaś, łaski pełna!”
Tak Cię witamy, Matko łaski. Twoje światło napełnia niebo i ziemię.
Oto, z prośbami przychodzimy do Ciebie. Pomóż nam zachować cenne skarby, które otrzymaliśmy w świętym chrzcie: dar uświęcającej łaski, która czyni nas miłymi Bogu. Pomóż nam osiągnąć wieczną chwałę, odzianych w ten strój zbawienia, wzbogaconych wielką wiarą, mocnym nadzieją i gorącą miłością. Matko, czuwaj nad nami i nie pozwól, aby ktokolwiek zabrał nam naszą koronę. Czasy są ciemne, a zagrożeń jest wiele. Burza niepokoju chce zgasić światło wiary i nadziei, nie widzimy już prawdziwej drogi do Boga. Tam, gdzie panuje nienawiść, miłość umiera. Maryjo, Ty jesteś ozdobą i pięknem Góry Karmel.
Przez święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Wszyscy: Zdrowaś, Królowo Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza! Do Ciebie wołają wygnane dzieci Ewy, do Ciebie wzdychają tęskniąc i płacząc w tej dolinie łez. Obróć więc, nasza orędowniczko, swe litościwe oczy na nas, a po tym wygnaniu pokaż nam Jezusa, błogosławiony owoc łona Twojego! O łaskawa, o miła, o słodka Dziewico Maryjo!

Módl się za nami, święta Bogarodzico.
Abyśmy godni stali się obietnic Chrystusowych.
Módlmy się. Niech w nas zawsze rośnie uczucie świętej pobożności, abyśmy byli zaleceni przez zasługi i wstawiennictwo przesłodkiej Dziewicy Maryi, której wspominamy uroczyście w miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

Drugi dzień

„Na wysokiej górze postawił swój namiot.
I na tej górze będziemy zbawieni.”
O Maryjo, przypominamy Cię w tym błogosławionym czasie, kiedy anielski głos zwiastował Ci cud Wcielenia. Wieczne Słowo, które w swej miłości zstąpiło do nas, mogło mieszkać tylko w nieskalanej namiocie. Ty jesteś tym namiotem, który On uświęcił, Ty jesteś górą, która nosi Tego, który leczy wszystkie nasze słabości.
Dlatego przychodzimy do Ciebie, Matko miłosierdzia.
„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy pragniecie mnie i nasyćcie się moimi owocami! Myślenie o mnie jest słodsze niż miód. Posiadanie mnie jest słodsze niż miód z plastrów.” (Sy 24, 19-20)
W Tobie jest źródło życia, w Tobie jest nadzieja i cnota.
O najłaskawsza Dziewico, obdaruj nas łaskami Odkupiciela, abyśmy byli godnym domem Twojego Syna. Daj je całemu światu, aby był przesiąknięty Duchem Twojego Syna. Maryjo, Ty jesteś ozdobą i pięknem Góry Karmel.
Przez święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Trzeci dzień

„Kto wstąpi na Górę Pańską, albo kto stanie w miejscu Jego świętym?
Ten, kto ma ręce niewinne i serce czyste.”
O Maryjo, poczęta bez grzechu, śnieżny obłoczku, który z morza grzesznego ludzkości wynurzyłaś się wysoko ponad szczytem Karmelu. Upodobałaś się Bogu w swej nieskazitelnej czystości, którą On jedynie udekorował w Tobie.
O Maryjo, spójrz na naszą nędzę.
Jak w Chrystusie mamy pośrednika u Ojca, tak Ty jesteś naszą pośredniczką u Twego Boskiego Syna.
Jesteś Matką pięknej miłości, bojaźni, wiedzy i świętej nadziei.
„Kto mnie słucha, nie będzie zawstydzony, a kto ze mną współpracuje, ten nie grzeszy.”
Cudowna Matko, pomóż nam, abyśmy jako Twoje wierni dzieci słuchali Twojego głosu, podążając radośnie za Bożymi przykazaniami, aby z czystym sercem zbliżyć się do Niego, który tak pięknie Cię udekorował i przez Ciebie okazał nam miłosierdzie.

Maryjo, Ty jesteś ozdobą i pięknem Góry Karmel.

Przez święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Czwarty dzień

„Po Twojej prawicy stoi królowa!
W złocie ubrana, ozdobiona pięknem.
O Maryjo, Królowo i ozdobo Karmelu! Z radością składamy Ci naszą ofiarę. „Wielkie rzeczy uczynił Pan, którego Imię jest święte, którego miłosierdzie trwa od pokolenia do pokolenia.”
Będę śpiewał o Panu. Moja dusza raduje się w Bogu moim.
Ponieważ przyodziała mnie w szaty zbawienia, przyodziała mnie płaszczem sprawiedliwości jak oblubienica, która na siebie bierze swój strój. (Iz 61,10)
Królewska Dziewico, pragniemy być naprawdę Twoimi dziećmi. Pomóż nam, abyśmy nigdy nie zapomnieli, że przez łaskę przybrania jesteśmy królewskim rodem Bożym. Przypominaj nam, aby blask tej królewskiej godności nie zaniknął w ciemnych i niepewnych czasach niewiary, ale że to właśnie wtedy jest naszym świętym obowiązkiem, aby go przed Bogiem i ludźmi strzec.
„Błogosławiony Bóg, który nas, według decyzji swojej woli, przed przeznaczył dla siebie jako synów przez Jezusa Chrystusa… ku chwale swojej łaski.” (Ef 1,3-6)
Ty, nasza Matko i Królowo, ucz nas, abyśmy słowem i czynem strzegli wysokiej godności łaski przybrania Bożego, która daje nam udział w życiu Bożym i bogactwie. Obejmij nas wszystkich płaszczem miłości i strzeż nas królewskiej ozdoby łaski.

Maryjo, Ty jesteś ozdobą i pięknem Góry Karmel.

Przez święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Piąty dzień

Wielki jest Pan i godny wszelkiej chwały.
W mieście Boga naszego, na swojej Świętej Górze.
Cudowny jest Bóg wśród swoich świętych, w nich objawia się Jego wielkość. Ale w Tobie, święta Bogarodzico, Dziewico i Matko Maryjo, Jego chwała jaśnieje bardziej niż w jakimkolwiek stworzeniu, jesteś czystsza i piękniejsza niż serafowie.
„Przyjdźcie wszyscy, którzy się Boga boicie, posłuchajcie, opowiem, co uczynił duszy mojej.” (Ps 65,16)
W swojej cudownej pokorze, o Maryjo, wiedziałaś, że nie jesteś tylko służebnicą Pańską, ale również wybraną spośród wszystkich, które będą Cię błogosławić wszystkie pokolenia. Dlatego śpiewasz na wieki:

Oto moja dusza wywyższa Pana i moje ducha raduje się w Bogu, moim Zbawcy.
Cudowna Matko, ucz nas, abyśmy w pokorze podziwiali wspaniałe dzieła Boże w naszym życiu i dziękowali Mu w słowach i czynach.
Niech Boża chwała zawsze będzie w naszych sercach i na naszych ustach.
Pomóż nam, abyśmy w ten sposób przechodzili przez to życie, abyśmy mogli zawsze śpiewać o Bożym miłosierdziu.

Maryjo, Ty jesteś ozdobą i pięknem Góry Karmel.

Przez święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Szósty dzień

„Chwali Ciebie, Boże miasto,
Światło otoczyło cię jak szatę.
Królowo Karmelu, Najświętsza Panno Mario, jesteś miastem Bożym, jesteś świątynią jego chwały: „Mądrość zbudowała sobie dom i wykuła siedem słupów.” (Iz 9,1)
„Pan miłościwie patrzy na miasto, które na świętych górach założył.”
Bramy Syjonu kocha bardziej niż namioty Jakuba. (Ps 86,1-2) Jego miłość do ciebie podniosła cię, otoczyła cię światłem chwały jak suknią ślubną. „Kim jest ta, co jak zorza wstaje?”
Piękna jak księżyc, jasna jak słońce, straszna jak wojsko gotowe do bitwy,” (Pj 6,10)
Ty, nasza Matko, silna Kobieto, Zwyciężczyni w walce, broń nas, gdy zły wróg chce zniszczyć świątynię naszych dusz i zgasić w nas światło i miłość Ducha Świętego. O łaskawa Dziewico, pokaż nam znak swojej dobroci, który będzie nas strzegł jako święte miasto dla naszego Boga.

Maria, jesteś ozdobą i pięknem Gór Karmel.

Przez swój święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Siódmy dzień

O święta góro, którą Pan wybrał sobie na mieszkanie.
Na niej zawsze chce się posiadać. (7 ant. w Jutr.)
„Zdrowaś, płodna i cienista Góro Boża, o Mario, święta Bogarodzico. Na tobie wychowany został Boży Baranek, który zabiera nasze grzechy i słabości.” (Święty German). Krzyż zanurzył cię w morze bólu, Matko bólu, siedmiokrotnie przeszyta, w twoim łonie rezyduje Baranek, który przelał krew dla naszego zbawienia.
Zdrowaś, święty Boży tron,
Padamy przed Tobą na kolana, o niezwykle smutna Matko! W ramionach trzymasz Syna zdjętego z krzyża. „O wy wszyscy, którzy przechodzicie drogą, patrzcie i zobaczcie.
Czy jest ból, jak mój ból.”
Nie ma miary dla bólu tych, którzy opłakują swoich bliskich, ale twój ból, Dziewico Matko, jest niewymierny. Przed wielkością twojego bólu inne bóle duszy znikają. Wszystkie nasze bóle zniosłaś za nas wszystkich.
Do twojego matczynego serca przeszytego bólem się zwracamy. Daj nam siłę i pociechę, abyśmy mogli nosić wszystko, co Bóg chce.
Udziel nam rad i mądrości w trudnościach oraz siły swojej pociechy w życiu i na śmierć.

Maria, jesteś ozdobą i pięknem Gór Karmel.

Przez swój święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Ósmy dzień

„Cudowna jest moja dziedzina.
Dziedzina moja jest słodsza niż miód i mleko.”
„Wyszłam z ust Najwyższego i jak chmura okryłam ziemię.” (Sir 24,3) „Pan mnie stworzył na początku swojego stworzenia, jako pierwsze z jego dzieł.”
Byłam stworzona przed wiekami, przed początkiem, przed powstaniem świata. (Izr 8,22-23)
„O cudzie na niebie! Kobieta okryta słońcem, na jej rękach niesie światło. O cudzie na niebie! W łonie Dziewicy ukrywa się Syn Boży!” (Św. Epifanij).
O Mario, naprawdę, cudowny jest Twój udział i słodka jest Twoja dziedzina.
Ale Bóg również nas łaskawie przyjął, i On sam jest naszą dziedziną na wieki wieków. Wyciągnij nad nami swoją rękę i nie pozwól, abyśmy przez ziemską próżność utracili wieczne dobra. Ty, nasza dobroczynna Matko, znasz naszą słabość i nietrwałość. Wiesz, jak bardzo potrzebujemy Twojej pomocy.

Dziewiąty dzień

„Górę przykryła chmura, a chwała Pańska spoczęła na niej.
Dotknę się jej w chmurze.”
O Mario, jesteś obłoczkiem pełnym chwały Pańskiej. Jesteś dla nas obłokiem pełnym łaski, który nas rosy obmywa i umacnia. Jesteś tajemniczym obłokiem, który deszczem zstępuje na ziemię. Sprawiedliwego, w Jego mocy przechodzimy przez pustynię życia aż do góry Pańskiej.
„Ty, Panie, mieszkasz wśród swojego ludu, a twój obłok nad nim stoi.” (Br 14,14.)
O Mario, przychodzimy do Ciebie, bo przez Ciebie Pan dotknął nas swoją łaską i przez Ciebie dał nam zbawienie. Jesteś Matką Chrystusa, a my jesteśmy członkami Jego tajemniczego ciała. Dlatego jesteś naszą Matką. Pomnóż w nas wiarę, umocnij nadzieję, pomóż nam wyrażać miłość wykonując Jego świętą wolę.
Dzisiaj całkowicie oddajemy się Tobie, o Mario, pełna łaski.
Przyjmuj nas, strzeż nas, panuj nad nami, abyśmy całkowicie należeli do Boga przez Ciebie.

Maria, jesteś ozdobą i pięknem Gór Karmel.

Przez swój święty szkaplerz broni nas wszystkich.

Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Na zakończenie odmówmy: Litania do Matki Bożej Karmelitańskiej

Powiązane wpisy